Uroczystość poświęcenia organów

Magdalena Gąsiorek

Dnia 21 października br. nasza parafia przeżyła podniosłą uroczystość poświęcenia organów. Po ok. 70 latach instrument, jakim są organy piszczałkowe, powrócił do naszego kościoła (poprzednie organy zostały przeniesione do wrzesińskiej fary). „Instrument wkomponuje się w stylistykę wnętrza kościoła pw. Świętego Ducha. Ma zbliżoną formę do neogotyckiej, elementy drewniane szafy instrumentu są w brązowym kolorze, zbliżonym do elementów stolarskich wnętrza kościoła. Proponowane miejsce montażu instrumentu jest z punktu widzenia historii architektury kościoła właściwe”. W ten sposób Wielkopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków uzasadnił wydanie pozwolenia na montaż w naszym kościele instrumentu organowego, pochodzącego z lat 50-tych XX w., z neogotyckiego kościoła w Anglii.

 

Aktu poświęcenia dokonał ks. bp Andrzej Dziuba, ordynariusz diecezji łowickiej, któremu towarzyszyli: ks. proboszcz kanonik Kazimierz Kuczma, ks. prałat Władysław Kierzek, ks. kanonik Józef Warczak, ks. kanonik Ryszard Pruczkowski, ks. kanonik Stefan Balcerzak oraz ks. proboszcz Edward Lajtloch. Pieśń na rozpoczęcie Mszy św. wykonała a capella schola „Sursum Corda”, która także śpiewała, gdy ks. biskup wraz z asystą liturgiczną i wszystkimi kapłanami udał się na chór, by – po wcześniejszym odmówieniu modlitwy poświęcenia – dokonać obrzędu pokropienia instrumentu wodą święconą. Atmosfera była tak podniosła, iż wszyscy czuli, że coś wielkiego i ważnego dzieje się w tym momencie w świątyni. Potem zabrzmiały organy, by od tej chwili ubogacać każdą liturgię. Podczas Eucharystii ks. bp Dziuba wygłosił homilię o bardzo bogatej treści, odwołując się w niej m. in. do roli śpiewu i muzyki w liturgii.

Po zakończeniu Mszy św. wszyscy zgromadzeni na uroczystości wysłuchali przemówienia p. Pawła Szczepańskiego, który „wytropił” te organy w internecie i ze wszystkich sił dążył do tego, by przywrócić instrument piszczałkowy naszemu kościołowi. W dużej mierze to dzięki jego zamiłowaniu do muzyki organowej i wielkiej determinacji udało się to dzieło doprowadzić do szczęśliwego końca.

Uroczystość poświęcenia organów zakończyła się krótkim koncertem. W wykonaniu p. Pawła Szczepańskiego i p. Sylwii Nowickiej usłyszeliśmy kilka utworów, prezentujących pełnię możliwości brzmieniowych instrumentu.

Montażu oraz strojenia organów podjęła się firma Audeo, zajmująca się  renowacją, remontami i strojeniem instrumentów klawiszowych, ze specjalnością organy piszczałkowe. Właścicielem firmy jest p. Piotr Dłoniak, którego wspomaga ojciec, czyli nasz pan organista Władysław.

„Budowniczym instrumentu jest brytyjski organmistrz George Osmond. Instrument posiada dwa manuały o trakturze mechanicznej i klawiaturę nożną o trakturze pneumatycznej, które razem obsługują 11 głosów – dowiadujemy się od p. Piotra Dłoniaka – W sumie w organach znajduje się ok. 700 piszczałek, z których największa ma ponad dwa i pół metra wysokości i waży kilkadziesiąt kilogramów, a najmniejsza jest rozmiarów ołówka. Na uwagę zasługuje ośmiostopowy głos języczkowy o nazwie Cornopean. Charakteryzuje się bardzo mocnym trąbkowym brzmieniem. Tego typu głosy montuje się bardzo rzadko i to w organach co najmniej dwa razy większych od naszych – ze względu na ich wysoką cenę i konieczność częstego strojenia”. Pan Piotr wspominając początki podkreśla, że „organy przyjechały do nas całkowicie zdemontowane, samo posegregowanie części, ocena ich stanu technicznego i pomniejsze naprawy zajęły kilka tygodni. Na szczęście jakość instrumentu i jego ogólny dobry stan pozwoliły na ponowne zbudowanie go w stanie oryginalnym, bez przeróbek. Parafia nasza może poszczycić się zatem organami bardzo wysokiej jakości, z ciekawymi, niespotykanymi u nas rozwiązaniami technicznymi brytyjskiego organmistrzostwa”.

(zdjęcia od 1 do 13 J. Kwiatek)

licznik odwiedzin strony